Sobota, 26 grudnia 2009
Kategoria bez roweru
Magurka Wilkowicka 909 m.n.p.m
Rozpusta świąteczna zostawia swoje piętno.
Coś za coś, nie ma lekko.
Sportowcem chciałeś być, to teraz cierp...jeden kilometr za każdego karpia, biegania oczywiście. Do tego kilka bonusowych i wyszło dziś 22km biegu, z czego 10 po płaski, 6 pod górkę i 6 z górki.
Na Magurce oczywiście 10min lekcja foto.
Samopoczucie i motywacja odczuwalnie rośnie w górę.
Czyżby magia świąt?
Wojtek





Coś za coś, nie ma lekko.
Sportowcem chciałeś być, to teraz cierp...jeden kilometr za każdego karpia, biegania oczywiście. Do tego kilka bonusowych i wyszło dziś 22km biegu, z czego 10 po płaski, 6 pod górkę i 6 z górki.
Na Magurce oczywiście 10min lekcja foto.
Samopoczucie i motywacja odczuwalnie rośnie w górę.
Czyżby magia świąt?
Wojtek

Panorama Bielska-Białej z Magórki Wilkowickiej© feels3

Panorama Bielska bliżej niż dalej...© feels3

Rzut okiem na Górę Żar z Magurki Wilkowickiej© feels3

Prawie jak rzut kamieniem, prawie to wiecie co robi... ;)© feels3

Na Magurce...© feels3

Daleko hen...tam kiedyś też będę....© feels3
- Temperatura 2.0°C
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Na Magurkę jest rewelacyjny podjazd z Wilkowic - jadąc od Salmopolu przez Szczyrk jedzie się aż do ronda (samo rondo jest już za Szczyrkiem) i potem prosto i caaaały czas pod górę ;) Nawierzchnia jest bdb (chyba, że teraz po zimie się posypie, ale ponoć wytrzymała już kilka lat, więc tragedii raczej nie będzie) i spokojnie da się podjechać szosówką... o ile tylko nogi dadzą radę, bo pompować trzeba momentami ostro ;)
Ogółem naprawdę fajny podjazd, trochę "falujący" i przez to jeszcze ciekawszy, bo momentami przewyższenia sięgają 17-18%.
To rzekłszy, zazdroszczę, że możesz sobie w niemal dowolnym momencie tam wyskoczyć :( Ja mam takie luksusy tylko od święta :( Pozdrower! mikroos - 18:30 wtorek, 5 stycznia 2010 | linkuj
Ogółem naprawdę fajny podjazd, trochę "falujący" i przez to jeszcze ciekawszy, bo momentami przewyższenia sięgają 17-18%.
To rzekłszy, zazdroszczę, że możesz sobie w niemal dowolnym momencie tam wyskoczyć :( Ja mam takie luksusy tylko od święta :( Pozdrower! mikroos - 18:30 wtorek, 5 stycznia 2010 | linkuj
Jak dla mnie to możesz i biegać, byleś tylko nadal takie piękne zdjęcia robił! :)
niradhara - 17:54 wtorek, 29 grudnia 2009 | linkuj
Oj panowie to się zdziwicie - na Magurkę mozna wjechać 100 asfaltem, na zupełnym luzie :)
MAMBA - 14:30 niedziela, 27 grudnia 2009 | linkuj
feels3 -to ile ty tych karpii zjadłeś? :P Widzę ,że w Beskidzie Małym nie ma już śniegu. Ech... Twoje zdjęcia kuszą żeby zorganizować wypad na Magurkę przed Sylwestrem :P Ja roweru jeszcze nie rozłożyłem :) No ale badźmy realistami. Jutro może tam być już 20 cm sniegu ;)
marusia - 23:02 sobota, 26 grudnia 2009 | linkuj
na Magurke da się bez problemów wyjechać???? bo ja jechałem na Przegibek i cos próbowałem ale pojechał zielonym szlakiem ale tam nachylenie raczej nie dla rowera było...chyba ze to inna magurka bo ja nie jestem tak obcykany,jezdze gdzie mnie poniesie,szkoda ze tak rzadki tam jestem, ale w marcu jak pogoda bedzie to napewno bede chciał cos pojezdzić , no widoki niczego sobie
pozdrower sebol - 21:35 sobota, 26 grudnia 2009 | linkuj
pozdrower sebol - 21:35 sobota, 26 grudnia 2009 | linkuj
Na Magurkę jest fajny podjazd od wilkowic ( czy jakoś tak :P )
To gdzie Ty teraz mieszkasz, że sobie co chwilę skaczesz po tych górach ? :) vanhelsing - 19:43 sobota, 26 grudnia 2009 | linkuj
Komentuj
To gdzie Ty teraz mieszkasz, że sobie co chwilę skaczesz po tych górach ? :) vanhelsing - 19:43 sobota, 26 grudnia 2009 | linkuj