Czwartek, 7 października 2010
Kategoria diy
DIY-home production-działo fotonowe stage 1
Witam w pierwszym odcinku nowego cyklu poświęconemu wyrobom DIY (dla tych co narodzili się wczoraj, albo dużo wcześniej, ale spali snem zimowym przypominam DIY oznacza "DO IT YOURSELF"
Chciałem zacząć o tym jak to wojtek chciał zostać strażakiem, ale to oklepane i nie pasuje do tematu, bo tym razem wojtek zapragnął zostać elektronikiem.
Piętnasty fach w ręku, nie zaszkodzi.
Były sobie kiedyś takie czasy, a było to w roku 1995, kiedy przeżywałem wraz z kolegą fascynację...a nie dobra, to miało być o lampkach, a nie o kobietach.
Kilka lat później, bo w 2009 chcieliśmy zbudować sobie skromne "światełko" na rower.
Nasze plany zostały tylko w głowach i szybko o tym zapomnieliśmy, pewnie dlatego że ja wylądowałem w Bielsku a kolega w Gliwicach, no tak, taki zawód, taka praca.
W ten czas, na sieci (tudzież wśród młodzieży naszej kochanej i przyszłości naszej - popularnie zwanym "necie") kiełkowało kilka garażowych projektów, które niczym u...(cenzura na 5 zdań)...
Tak czy inaczej te projekty wywołały u mnie zaciekawienie, mimo grubej forsy potrzebnej do nabycia nowego gadżetu, okazały się jeden po drugim nie wypałami.
Czekanie, frustracja doprowadziły mnie do nowego rozdziału w moim przewrotnym życiu.
Buduję własną lampkę!
Ten szalony pomysł zrodził się ponownie w mojej głowie i cóż...budowa trwa już kawał czasu, obejmuje (uwaga tutaj buńczuczne rodem z broszur hasła reklamowe) używanie oprogramowanie wspomagającego CAD/CAM, proces wizualizacji, aż po obliczenia termiczne i cuda na kiju, mówię Wam, NASA się chowa :D
Za kilka dni więcej o projekcie, a na śniadanie, deser (taki tłusty, nie dobry dla sportowców, uważajcie więc) wrzucam kilka rysunków z procesu produkcji.
Smacznego!



Chciałem zacząć o tym jak to wojtek chciał zostać strażakiem, ale to oklepane i nie pasuje do tematu, bo tym razem wojtek zapragnął zostać elektronikiem.
Piętnasty fach w ręku, nie zaszkodzi.
Były sobie kiedyś takie czasy, a było to w roku 1995, kiedy przeżywałem wraz z kolegą fascynację...a nie dobra, to miało być o lampkach, a nie o kobietach.
Kilka lat później, bo w 2009 chcieliśmy zbudować sobie skromne "światełko" na rower.
Nasze plany zostały tylko w głowach i szybko o tym zapomnieliśmy, pewnie dlatego że ja wylądowałem w Bielsku a kolega w Gliwicach, no tak, taki zawód, taka praca.
W ten czas, na sieci (tudzież wśród młodzieży naszej kochanej i przyszłości naszej - popularnie zwanym "necie") kiełkowało kilka garażowych projektów, które niczym u...(cenzura na 5 zdań)...
Tak czy inaczej te projekty wywołały u mnie zaciekawienie, mimo grubej forsy potrzebnej do nabycia nowego gadżetu, okazały się jeden po drugim nie wypałami.
Czekanie, frustracja doprowadziły mnie do nowego rozdziału w moim przewrotnym życiu.
Buduję własną lampkę!
Ten szalony pomysł zrodził się ponownie w mojej głowie i cóż...budowa trwa już kawał czasu, obejmuje (uwaga tutaj buńczuczne rodem z broszur hasła reklamowe) używanie oprogramowanie wspomagającego CAD/CAM, proces wizualizacji, aż po obliczenia termiczne i cuda na kiju, mówię Wam, NASA się chowa :D
Za kilka dni więcej o projekcie, a na śniadanie, deser (taki tłusty, nie dobry dla sportowców, uważajcie więc) wrzucam kilka rysunków z procesu produkcji.
Smacznego!




- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Idz lepiej pojezdzic poki pogoda ładna, a nie tam kombinujesz jak łysy kuń pod górę ;) A tak serio to jestem ciekaw co Ci z tego wyjdzie.
siwy-zgr - 09:36 poniedziałek, 18 października 2010 | linkuj
Piesi strzeżcie się :) Zimą skierujesz celownik w ziemię i będziesz roztapiał śnieg? A tak po za tym, to czekam na finalny wynik, bo wizualnie wygląda... specyficznie :P
kondzios230 - 12:02 niedziela, 17 października 2010 | linkuj
:) Rysunki w cadzie robią wrażenie, wizualizacja 3D również! Czekam na rozwój sytuacji i pierwsze testy lampki!
Pozdrower!!! kuguar - 18:42 środa, 13 października 2010 | linkuj
Pozdrower!!! kuguar - 18:42 środa, 13 października 2010 | linkuj
Wiesz co ja kiedyś chciałem właśnie zrobić sobie lampkę do roweru na XPG. Co prawda nie miałem opracowanego body jak Ty ;].
Nie pamiętam czemu nie dokończyłem mojej lampeczki ;P chyba poszło coś z zasilaniem... ,ale dokładnie nie pamiętam.
Pozdro ;] sikor4fun-remove - 18:27 sobota, 9 października 2010 | linkuj
Nie pamiętam czemu nie dokończyłem mojej lampeczki ;P chyba poszło coś z zasilaniem... ,ale dokładnie nie pamiętam.
Pozdro ;] sikor4fun-remove - 18:27 sobota, 9 października 2010 | linkuj
Jak tak dalej pójdzie to może zrobisz jakiegoś Transformera z tej latarki :P
marysia - 16:46 piątek, 8 października 2010 | linkuj
No nie wiem ... ja się kiedyś bawiłem diodami typu XPG.
Przy dłuższej pracy można się poparzyć. sikor4fun-remove - 14:18 piątek, 8 października 2010 | linkuj
Przy dłuższej pracy można się poparzyć. sikor4fun-remove - 14:18 piątek, 8 października 2010 | linkuj
Kurcze, ładnie, ladnie. Ale co ty tam robisz za obliczenia termiczne, jeśli latarka będzie na diody które i tak sie nie grzeją :)
marysia - 11:19 piątek, 8 października 2010 | linkuj
Dobrze widzę w projekcie 3 Diody ? Żeberka żeby to jakoś chłodziło :D Eeee tam jak już robić projekt to zrób chłodzenie cieczą a nie ;D
Pozdro majster :D sikor4fun-remove - 21:07 czwartek, 7 października 2010 | linkuj
Pozdro majster :D sikor4fun-remove - 21:07 czwartek, 7 października 2010 | linkuj
Pewnie nie jeden komp wymięka przy takich projektach;P
Migdal - 17:49 czwartek, 7 października 2010 | linkuj
Komputery NASA nie wytrzymały by takiej grafiki 3D ... xD
Masz ... głowę :] Czekam na dalsze efekty panie inginier :P sikor4fun-remove - 12:08 czwartek, 7 października 2010 | linkuj
Komentuj
Masz ... głowę :] Czekam na dalsze efekty panie inginier :P sikor4fun-remove - 12:08 czwartek, 7 października 2010 | linkuj